Dzisiaj kilka migawek z zeszłej niedzieli. Jak widać na ostatnim zdjęciu zamek jest nie tylko atrakcją dla przyjezdnych. Dzieciaki też lubią się bawić w okolicy. Akurat deptanie i kulanie opony po starym cmentarzu nie jest mi tak do końca w smak, ale to tylko dzieci.
W tą niedzielę jeździłem rowerkiem po Zagłębiu. Podróż zaczęła się od Będzina i szlakiem rowerowym wzdłuż Przemszy do sztucznych zbiorników Pogoria. Droga bardzo malownicza i muszę przyznać że tam w Zagłębiu mają sporo fajnych miejsc do jeżdżenia na rowerku. Powyższe zdjęcia są z cmentarza żydowskiego na zboczu góry zamkowej w Będzinie na ul Podzamcze. Bardzo łatwo tam trafić.